Sześć lat wojny 
(Pamiętnik polskiego żołnierza) 
Legjony - Front włoski - Boje polsko-ruskie - Wojna polsko-bolszewicka 
1914-1920. 

Nakładem własnym

Lódź 1936

Stron 245

 

Spis treści:

 

Legjony

Sierpień 1914

Bitwa pod Łowczówkiem

1915 rok

Nad Nidą

Wielka ofenzywa

Sierpień 1915 r.

Wrzesień 1915 r.

Rok 1916

 

Front włoski

Rok 1917

Na Węgrzech

 

Boje polsko-ruskie

Nad Sanem czuwa straż! ...

29 Listopad 1918 roku

1919 rok !

Czerlany, 27.I.1919 r.

Wiosenna ofenzywa

Bitwa pod Niżniowem

W Jezierzanach

 

Wojna polsko-bolszewicka

1920 rok !

... zdobycie Korostienia !

Walki nad Berezyną


Książka dostępna online:

Sześć lat wojny: (pamiętnik polskiego żołnierza): Legjony, front włoski, boje polsko-ruskie, wojna polsko-bolszewicka: 1914-1920

Henryk Pietrzak

5 Pułk Piechoty Legionów Polskich

K. u. k. Infanterieregiment Gustav V. König von Schweden, der Goten und Wenden Nr. 10.

Bieda ze mną kolosalna. Pieniędzy nie mam ani grosza. Pożyczyć też niema od kogo, bo wszyscy goli, a tak chciałoby się czasem kupić jeszcze chleba lub butelkę piwa podczas skwaru! A już najwięcej męczy mnie ta niepewność, co się w do mu dzieje? Co z braćmi starszymi?! Nie chciałem na żadnego poczekać. Julek w dwa dni po moim wyjeździe do Krakowa wstąpił do brygady Legjonów, formowanej przez Hallera. Feliks jako medyk, wzięty do 10 pułku przemyskiego ruszył w kierunku Lublina. Jeden tylko Adam, najstarszy brat pozostał, jako opiekun matki i sióstr. Człowiek nie pozwolił się nawet matce na stację odprowadzić, ba, zabroniłem przy pożegnaniu matce płakać! A stuletnia przeszło babcia, pamiętająca czasy rzezi galicyjskiej, czasy przemarszów wojsk rosyjskich, idących na pomoc Austrji przeciw powstańcom węgierskim, czasy strasznej epidemji cholery… oto ten rzadki okaz prawdziwie matuzalemowego wieku, przeżegnał mię tylko i rzekł: idź, kochany wnuku, idź, - moje oczy już cię więcej nie zobaczą, ty jednak wrócisz z tej wojny, wrócisz, mój Heniu najdroższy...

8-go marca w nocy własne patrole otwarły na siebie ogień, lecz na szczęście bez strat. Przypomniało mi to epizod z czasów walk pod Winiarami. Noc była ciemna, podobnie, jak wczoraj. Na widecie stoi Trzeciak. Słucha. Coś w ogrodzie podejrzanego się rusza. Wyraźnie koń jedzie. A że w dzień ucieraliśmy się z kozakami, więc Trzeciak woła: stój, kto idzie?! Nic. Koń stanął, lecz żadnej odpowiedzi niema. „Hasło?" - Znów cisza. Po trzeciem zapytaniu Trzeciak prach, prach z karabinu. Alarm. Patrole przeszukują teren i po powrocie meldują: „koń zabity, lecz ani siodła, ani uzdy przy nim niema." Rano okazało się, brak konia od wozu kompanijnego. Był to właśnie rumak zastrzelony w ogrodzie przez Trzeciaka. Zerwał się z postronka (koń nie Trzeciak) a że hasła nie znał, więc przypłacił błąd ten swojem życiem.

Czwarty pułk poniósł kolosalne straty. Roja, komendant pułku, konno prowadził swych chłopców na druty i na śmierć… Moc zabitych, blisko 300 rannych! Przechodzimy przez to pole trupów. Leżą rzędami, tak, jak szli rozwinięci i wysuwali się ze zboża, tak ich kosili Rosjanie ogniem karabinów maszynowych z obetonowanych okopów. Rannych nie można nadążyć opatrywać. Z naszego pułku poszły dwa plutony znosić zabitych i rannych. Kompanja saperów kopie wspólne wielkie groby...

Wiedząc czem moja wyprawa będzie, nie miałem sumienia sam wyznaczyć z plutonu żołnierzy lecz wezwałem na ochotnika. Kochała mnie stara wiara i wszyscy się zgłosili... Poczciwi, dobrzy to ludzie. Każdy z nich mógłby być prawie mym ojcem! Austrja wydusiła z Galicji kogo już tylko mogła! Ludzie 45-cioletni stanowili połowę naszego stanu bojowego! A wszystko to ludzie żonaci, ojcowie rodzin... Ileż to razy listy im pisałem do domów!... Wszyscy chcieli iść! Wziąłem jednak najmłodszych. Po 8 granatów ręcznych, krótkie karabinki, sztylety i maski.

23 maja 2025
Kappenabzeichen MIT GOTT FÜR KAISER UND VATERLAND 1914-1916 LIR 32

K. k. Landwehr-Infanterie-Regiment Neu-Sandec Nr. 32

K. k. Landwehr-Infanterie-Regiment

Neu-Sandec Nr. 32

Kappenabzeichen MIT GOTT FÜR KAISER UND VATERLAND Schützen Regiment 32

Copyright © Grzegorz Liberacki All Rights Reserved

Maschinengewehr Schwarzlose M.07/12